Powrót do: Zdrowie i uroda

Optyk


Niektórzy mówią, że regularne czytanie lektur to zadanie dobre i szlachetne. Zapewne jest w tym wiele prawdy, w końcu teksty poszerzają zakres słów, podudzają wyobraźnię i utrwalają zasady ortografii, która dzisiejszych czasach stała się dziedziną wyjątkowo lekceważoną. Jeśli jednak odpytamy absolwentki filologii polskiej o ich podejście do lektur to najprawdopodobniej usłyszymy, że żadna z nich nie ma ochoty na osławione opowieści czy nawet piękną poezje. Lata przerzucania lektura na ilość sprawiają bowiem, że jakakolwiek przyjemność literatury znika, a zamiast niej pojawia się przykre odczucie przymusu. Trudno się temu dziwić, skoro każdy egzamin z literatury wprowadzał kilkadziesiąt odhaczonych pozycji i ciąg zarwanych nocy. Z drugiej strony zauważmy jeszcze jeden efekt ujemny: po semestrach leżenia w lekturach zamiast szukać tabliczki: antykwariat, wyglądamy raczej: optyk Białystok. Tę regułę potwierdzi wiele osób, które z każdą książką jeszcz mocniej myślą o okularach. Ponadto wystarczy przyjrzeć się nauczycielkom języka polskiego, które każdego dnia tkwią pochylone nad zeszytami i lekturami – niemal każda z nich od wielu lat chodzi w okularach.


KOMENTARZE:

Brak komentarzy